Aktualności Czorsztyn

Gdzie zjeść w Czorsztynie? 5 restauracji z najlepszymi opiniami

33 wyświetleń
Redakcja CzorsztynNoclegi.pl
3 min czytania

Spis treści

Po spacerze na ruiny zamku Czorsztyn albo po zejściu z Wdżaru głód przychodzi nagle i wtedy liczy się jedno: gdzie usiąść, żeby dostać coś naprawdę dobrego, a nie danie z zamrażarki dla przejezdnych. Okolica jeziora Czorsztyńskiego ma pod tym względem specyficzny układ - najlepsze kuchnie nie stoją przy głównym parkingu, tylko kawałek dalej, w Mizernej, Kluszkowcach czy na Przełęczy Snozka.

Zestawiliśmy pięć lokali, o których goście wypowiadają się najczęściej i najgoręcej. Restauracje Czorsztyn i okolice to w praktyce dwa nurty: pstrąg w kilku odsłonach oraz solidna kuchnia góralska - schabowy, placki, kwaśnica. Różnice tkwią w szczegółach: liczbie opinii, tempie obsługi, klimacie sali i tym, czy da się coś zabrać na wynos.

Poniżej porównanie z ocenami, telefonami i cytatami gości. Każdy z opisów kończy się prostą odpowiedzią: komu dane miejsce się spodoba, a kto poczuje się tam nie na miejscu.

Ranking: restauracje Czorsztyn i okolice

1. Markowa Zagroda - pstrągi - restauracja Mizerna

Prawie trzy tysiące opinii i średnia 4,8/5 na podstawie 2949 opinii - to najmocniejszy wynik w całym zestawieniu, i to nie tylko w kategorii ryb. Markowa Zagroda w Mizernej postawiła wszystko na jedną kartę: pstrąga w trzech wykonaniach - smażonego na patelni, pieczonego w piecu i wędzonego tradycyjnie. Stoliki rozstawione są wokół oczek wodnych, wieczorami gra muzyka na żywo. Telefon: 604 479 956.

Aleksandra pisze wprost: „Najlepsze dania z pstrągów jakie można sobie wymarzyć :) super klimat, świeże potrawy, dobrze podane, mega smacznie. Polecam!". Tomito I. przetestował cały wachlarz: „Pstrąg przepyszny, spróbowaliśmy pieczonego w piecu i smażonego na patelni. Na wynos wzięty wędzone". To zresztą praktyczna wskazówka - jeśli szukasz jedzenia na wynos w drogę nad jezioro, wędzony pstrąg sprawdza się tu najlepiej. Do tego frytki i napoje, czyli minimum, którego potrzebuje dziecko niezainteresowane rybą.

Dla kogo: turyści wędrujący doliną Dunajca, rodziny szukające autentycznego doświadczenia, pary planujące wyjątkowe kolacje przy muzyce. Kto nie lubi ryb, znajdzie tu mniej opcji niż w klasycznym zajeździe.

2. Zajazd Zima na Przełęczy Snozka

Widok robi tu połowę roboty, a druga połowa to talerz. Zajazd stoi przy ul. Sądeckiej 55 w Kluszkowcach, na Przełęczy Snozka, z panoramą Tatr w tle. Ocena 4,7/5 na podstawie 2077 opinii, telefon 503 821 861. Kuchnia bez eksperymentów: schabowy, pierogi, placki ziemniaczane, surówki. Zamówienie wjeżdża na stół w 10-15 minut, ceny przystępne.

Anna M. nie owija w bawełnę: „Schabowy, Polędwiczki jak i placek z gulaszem wyśmienite, surówki pierwsza klasa. Polecam gorąco". Dawid S. docenił też atmosferę: „Bardzo fajny, klimatyczny zajazd w przepięknej lokalizacji z pięknym widokiem na Tatry w tle". Jeden szczegół warto zapamiętać przed wizytą - Mar W. zaznacza: „Fantastyczne jedzenie. Domowe, apetyczne i smaczne. TYLKO GOTÓWKA (niestety). Samoobsługa z wnoszeniem jedzenia na piętro". Czyli bankomat po drodze i brak kelnera przy stoliku - w zamian tempo i cena.

Dla kogo: podróżni w tranzycie, rodziny, wszyscy, którym zależy na szybkim i sytym lunchu bez ceregieli.

3. Tawerna Kapitańska Kluszkowce

„Klimatyczna restauracja nad jeziorem Czorsztyńskim. Doskonałe, świeżutkie pieczone pstrągi i pyszny bulion rybny z pierożkami. Polecam 10/10" - Marek K. streścił tu w dwóch zdaniach cały pomysł tego lokalu. Tawerna Kapitańska działa przy ul. Przedszkolaków 3 w Kluszkowcach, ocena 4,6/5, telefon 734 030 131.

Karta łączy ryby z klasyką: żurek z kiełbasą, kwaśnica, bulion rybny z pierożkami. Sylwia R. wymienia konkrety: „Przepyszne dania szczególnie te ze pstrąga. Jedliśmy bulion z pierożkami, pstrąga z sosem borowikowym oraz pstrąga cytrynowoziołowego". Aga M. dorzuca inną perspektywę: „Ze wszystkich dań najlepszy był łosoś - dobrze przyrządzony, trafione dodatki. Żurek smaczny". Przy 593 opiniach to lokal mniejszy i spokojniejszy od dwóch poprzednich, co przy romantycznej kolacji bywa zaletą.

Dla kogo: pary, miłośnicy ryb, rodziny chcące zjeść tradycyjnie blisko wody.

4. Restauracja Pieniński

Karpacka 1 w Kluszkowcach, przy trasie Nowy Sącz - Nowy Targ, więc naturalny przystanek dla przejeżdżających. Restauracja Pieniński ma 4,6/5 na podstawie 193 opinii i telefon 661 536 533. Na talerzach dania pienińskie: placki po zbójnicku, schab z grilla, moskole. Z okien widać Tatry.

Sylwia W. jest entuzjastką: „To miejsce zasługuje na rozgłos w regionie! Przepyszne dania, które smakują jak domowa kuchnia (masło czosnkowe w moskolach TOP!) Bardzo dobre ceny". Elżbieta T. oceniła na cztery, ale bez pretensji do kuchni: „Placki po zbójnicku podane w klasyczny sposób z gulaszem, dobrze doprawione, mięso miękkie". Trzeba jednak liczyć się z tym, że w szczycie sezonu robi się tłoczno - Aga M. wspomina o dłuższym oczekiwaniu, gdy sala była pełna. Wniosek praktyczny: przy większej grupie lepiej zadzwonić wcześniej i dopytać o stolik.

Dla kogo: turyści szukający regionalnych klasyków, pary na weekendzie, grupy w trasie.

5. Zajazd pod Smrekami

Jedyny obiekt w tym zestawieniu z adresem w samym Czorsztynie: ul. Pienińska 18, telefon 18 265 06 95. Ocena 4,1/5 na podstawie 2312 opinii - najniższa w rankingu, ale przy tak dużej próbie i tak mówi o miejscu, które karmi mnóstwo ludzi. Zajazd pod Smrekami to duża sala w góralskim stylu, konkretne porcje, wyraziste smaki i przystępne ceny.

Marcin D chwali podstawy: „kwaśnica to kwaśnica na kapuście a nie kostce wolowej, góral świetny, pomidorowa wg dzieci jak u babci". Karol K. jest bardziej wyważony: „Jedzenie w zajeździe ma swój charakter, porcje konkretne, smaki wyraziste, a klimat miejsca sprzyja spokojnemu posiłkowi po aktywnym dniu". Andrzej M. dodaje trzeźwe spojrzenie na skalę lokalu: „Masa miejsc. To bardziej duża stołówka w góralskim stylu. Zupa czosnkowa super, gęsta, pyszna".

Dla kogo: rodziny z dziećmi, większe grupy, osoby, które po całym dniu na szlaku chcą po prostu najeść się w spokoju. Kto szuka kameralnej kolacji we dwoje, poczuje tu skalę.

Jak wybrać restaurację w Czorsztynie

Sezon rządzi wszystkim. Od czerwca do końca sierpnia oraz w ferie sale wypełniają się w godzinach 13-16, gdy z rejsu po jeziorze i ze spływu Dunajcem wraca fala gości. Jeśli planujesz lunch w restauracji w tym oknie czasowym, przyjdź kwadrans wcześniej albo przesuń posiłek na późne popołudnie. W mniejszych lokalach, jak Tawerna Kapitańska czy Restauracja Pieniński, telefon wykonany z wyprzedzeniem oszczędza sporo nerwów - w danych obiektów nie ma informacji o systemach typu rezerwacja stolika online, więc najpewniejszy pozostaje kontakt telefoniczny.

Druga kwestia to forma obsługi. W Zajeździe Zima obowiązuje samoobsługa i płatność gotówką, więc nie licz na kelnera w restauracji przynoszącego rachunek do stolika. W pozostałych miejscach model jest klasyczny. Jeżeli interesuje Cię jedzenie na wynos, najbardziej oczywisty wybór to wędzony pstrąg z Markowej Zagrody, o którym goście piszą wprost, że biorą go „na wynos". Dania na telefon czy restauracja z dostawą to w tej okolicy rzadkość - dane obiektów tego nie potwierdzają, więc zakładaj, że po posiłek jedziesz sam.

Trzecia rzecz: charakter okazji. Wyjątkowe kolacje we dwoje najlepiej wychodzą tam, gdzie jest woda i muzyka - Markowa Zagroda albo Tawerna Kapitańska. Większe spotkania rodzinne i imprezy okolicznościowe łatwiej pomieścić w dużych salach, takich jak Zajazd pod Smrekami, ale liczbę miejsc zawsze potwierdź telefonicznie.

Najczęściej zadawane pytania

Gdzie w okolicy Czorsztyna zjeść najlepszego pstrąga?

Najwyżej oceniana jest Markowa Zagroda w Mizernej - 4,8/5 przy 2949 opiniach. Podaje pstrąga smażonego na patelni, pieczonego w piecu i wędzonego tradycyjnie. Alternatywa nad samym jeziorem to Tawerna Kapitańska w Kluszkowcach z pieczonym pstrągiem i bulionem rybnym z pierożkami.

Która restauracja ma widok na Tatry?

Widok na Tatry oferują dwa lokale w Kluszkowcach: Zajazd Zima na Przełęczy Snozka (Sądecka 55) oraz Restauracja Pieniński (Karpacka 1). Oba łączą panoramę z domową kuchnią regionalną.

Czy w tych restauracjach zapłacę kartą?

W Zajeździe Zima na Przełęczy Snozka goście wskazują w opiniach, że obowiązuje wyłącznie gotówka. W pozostałych obiektach z rankingu formę płatności najlepiej potwierdzić telefonicznie przed wizytą.

Gdzie zjedzą się rodziny z dziećmi?

Zajazd pod Smrekami przy ul. Pienińskiej 18 w Czorsztynie dysponuje dużą salą w góralskim stylu i konkretnymi porcjami, a goście chwalą zupę pomidorową. Markowa Zagroda ma z kolei frytki i napoje dla najmłodszych oraz stoliki wokół oczek wodnych.

Czy trzeba rezerwować stolik?

W szczycie sezonu warto zadzwonić, zwłaszcza do mniejszych lokali. Telefony: Markowa Zagroda 604 479 956, Zajazd Zima 503 821 861, Tawerna Kapitańska 734 030 131, Restauracja Pieniński 661 536 533, Zajazd pod Smrekami 18 265 06 95.

Gdzie zjem szybko, jeśli jestem tylko przejazdem?

Zajazd Zima na Przełęczy Snozka serwuje dania w około 10-15 minut i leży przy trasie. Restauracja Pieniński również dobrze wpisuje się w podróż na odcinku Nowy Sącz - Nowy Targ, choć przy pełnej sali czas oczekiwania potrafi się wydłużyć.

Gdzie zjeść romantyczną kolację nad jeziorem Czorsztyńskim?

Tawerna Kapitańska w Kluszkowcach ma domową atmosferę i lokalizację nad jeziorem Czorsztyńskim. Bardziej klimatycznie, z muzyką na żywo i stolikami przy wodzie, będzie w Markowej Zagrodzie w Mizernej.

Podsumowanie: TOP 3

  • Markowa Zagroda - pstrągi - restauracja Mizerna (4,8/5, 2949 opinii, tel. 604 479 956) - dla każdego, kto chce zjeść pstrąga w trzech wersjach i posłuchać muzyki na żywo przy wodzie.
  • Zajazd Zima na Przełęczy Snozka (4,7/5, 2077 opinii, tel. 503 821 861) - dla głodnych i zabieganych, którzy cenią schabowego, placki i widok na Tatry bardziej niż obsługę kelnerską.
  • Tawerna Kapitańska Kluszkowce (4,6/5, tel. 734 030 131) - dla par i miłośników ryb szukających kameralnego wieczoru nad jeziorem Czorsztyńskim.

Restauracja Pieniński (661 536 533) broni się plackami po zbójnicku i moskolami z masłem czosnkowym, a Zajazd pod Smrekami (18 265 06 95) pomieści całą wycieczkę i nakarmi ją kwaśnicą na kapuście.

Ostatnia rada z lokalnego doświadczenia: jeśli wybierasz się nad zaporę w sobotę, zjedz przed rejsem, nie po nim. O czternastej kolejki ustawiają się wszędzie naraz, a wędzony pstrąg z Mizernej smakuje wyśmienicie także wtedy, gdy zjesz go później na brzegu, patrząc na ruiny zamku po drugiej stronie wody.

Noclegi w okolicy


Powrót do aktualności